Miesięczne archiwum: Wrzesień 2015

Prolaktyna oraz Dopamina – ważne hormony wpływające na libido oraz zachowanie. Część 1

Uwaga! Poniższy tekst ma charakter edukacyjny i nie jest poradą lekarską, czytaj na własną odpowiedzialność.

Prolaktyna jest to hormon produkowany przez kobiety oraz mężczyzn i jest odpowiedzialny za szereg funkcji w naszym organizmie. Ten wpis oraz kolejne mają na celu zwiększenie wiedzy jak działa nasz organizm. Niestety zabrakło na to pewnie czasu w szkołach, bo budowa pantofelka była ważniejsza. Wg wikipedii o prolaktynie(z en):

“Prolaktyna (PRL-Prolactin z eng) jest to hormon zbudowany z aminokwasów i jest najbardziej znany z umożliwienia samicom produkcji mleka (laktacja). Dodatkowo ma wpływ na ponad 300 innych funkcji u kręgowców. Prolaktyna wytwarzana jest w przysadce mózgowej w wyniku jedzenia, wiązania się w pary, kuracji estrogenem, owulacji czy karmienia. Hormon ten wytwarzany jest pomiędzy tymi zdarzeniami w charakterystyczny ‘pulsujący’ sposób. Dodatkowo spełnia ważną rolę w metabolizmie oraz regulacji systemu odpornościowego jak i trzustki. Jako regulator syst. odpornościowego pełni ważną rolę w pracy komórek, ich wzrostu, różnicowaniu się czy anty-apoptozy (zaprogramowana śmierć komórek). Czytaj dalej

Fanka muzy Grey’a

Na początku lata przechodząc wydeptanymi ścieżkami zauważyłem z daleka elegancko ubraną kobietę na przeciwko jednego z znanych sklepów. Pogoda słoneczna, było dość ciepło, więc miała wielkie okulary oraz obcisłą spódnicę. Była ciut starsza ode mnie, na oko może z dwa lata. Słuchała muzyki i jednocześnie była dość zaabsorbowana telefonem. To interesujące jak sami, nawet ja tworzymy sobie taką własną bańkę, czasem nie wiem wręcz co się koło nas dzieje. To dość przykre, bo w ten sposób większość dnia gapimy się w ekran. Pomijam już kuriozalne sytuacje, które czasem widzę gdy ludzie się spotykają w parze lub w grupie i co chwila zerkają na telefon. Cala ta technologia zamiast nas zbliżać, oddala nas coraz bardziej. W każdym razie podchodzę zaczynając coś mówić. Pierwszych słów i tak nie słyszy, ale uśmiech oraz kultura sprawiają, że zdejmuje słuchawki by dowiedzieć się o co chodzi. Czytaj dalej

Jestem za stary, za biedny ? Refleksje o wieku, zasobach itd

Jak to mówią starość nie radość, każdego to czeka i jak na razie jest to proces nie odwracalny. Pozostaje tylko kwestia wyboru jak i czy chcemy się zestarzeć. Specjalnie pytam czy, gdyż chyba każdy z nas znał jakąś starszą osobę, która była sprawna, pełna energii, ale po przejściu na emeryturę w ciągu kilku lat dosłownie “zdziadziała”. Codzienny cykl: spanie, mycie, śniadanie, zakupy, tv, obiad, park, tv, kolacja, mycie, sen to prosta droga by wykończyć każdego, niezależnie od wieku. Dodajmy do tego brak ruchu, ćwiczeń oraz coraz gorszej jakości jedzenie (obniżanie norm i coraz więcej chemii) i w zasadzie nawet z nastolatka możemy zrobić dziada. Piszę o tym specjalnie bo każdy z nas miał chyba moment zapuszczenia się, kiedy zdrowie idzie na dalszy plan, bo są inne priorytety. Czytaj dalej

“Jak nie znasz Fridy to nie…”

Każda sytuacja jest dobra by kogoś poznać, nawet dosłownie poćwiczyć konwersację. W tym tygodniu miałem, aż nadto okazji. Gdy człowiek wychodzi z swojej jaskini i jest bardziej otwarty to dziwne rzeczy zaczynają się wokoło dziać. Właściwie jakby przyciąga się ludzi. Nie wiem czy to kwestia zmiany języka ciała czy cokolwiek innego. Czytaj dalej

Wzajemna ocena atrakcyjności kobiet i mężczyzn

Zbierałem się do napisania tego posta i zaznaczam, że nie jestem jakimś psychologiem etc. Jest to tak szeroki temat, że z pewnością każdy by dodał coś od siebie lub podważył jakąś moją myśl. Wyrażę tutaj tylko moje obserwacje i jest to pewien wstęp do zagadnienia.

Z pewnością każdy widział podobną sytuację: jest sobie grupa ludzi w jakimś pomieszczeniu i czekają na rozpoczęcie spotkania. Wszyscy krzątają się zajmując się swoimi sprawami, nagle wchodzi ona. Powietrze się elektryzuje, większość udaje, że kontynuuje rozpoczęte czynności, ale uwaga grupy jest już na tej atrakcyjnej kobiecie. Czytaj dalej

10 rzeczy które od razu zwiększą Twoje szanse z kobietami

To niesamowite jak w kontakcie z swoimi znajomymi jesteśmy na luzie, mamy w nosie czy ktoś nas ocenia, jedyne co nas interesuje to dobra zabawa bez jakiegoś konkretnego wyższego celu. Jednak gdy przychodzi do spotkania z kobietą to czasem staramy się w pewnych kwestiach zbyt mocno. Zapominamy o pewnych podstawowych rzeczach, które podkupują nasz wizerunek. Są to pierdoły by ktoś stwierdził, ale ich przestrzeganie bardzo ułatwi z nimi interakcje. Czytaj dalej

Przykład jak subtelnie podrywają kobiety

Dziś była przepiękna pogoda, prawdziwe lato w połowie września, dlatego postanowiłem pozwiedzać okolice. Przy okazji natrafiłem na przepiękny moment, który chcę pokazać. Udało mi się go uchwycić przypadkiem na przystanku. W takich sytuacjach nie przeszkadzam, a chciałem do niej podejść, uwierz. Oczywiście twarze są zakryte ze względu na poszanowanie prywatności naszych bohaterów. Czytaj dalej

Recenzja filmu Locke – 2014

Żeby nie być monotematycznym postanowiłem zainaugurować poboczny cykl tematów, który bardzo mnie interesuje. Jestem fanem dobrego kina, zarówno odmóżdżających jatek, jak i arcydzieł z dobrym scenariuszem, którymi można się rozkoszować. Nawiązując do przewodniego wątku bloga na chwilę, warto mieć różne pasje, gdyż sprawiają że poszerzamy swoje horyzonty i w rozmowie możemy to ukazać. Czytaj dalej

Mityczna pewność siebie

To co napiszę jest bardzo skorelowane z jednym z poprzednich wpisów o strachu i zachęcam do zapoznania się z nim.  Chciałbym opisać kilka przemyśleń na temat tzw. pewności siebie. Sam kiedyś robiłem dziwne założenie, że: jak będę pewny siebie to coś zrobię, to coś będę w stanie dokonać. Wiem, że większość tak ma. Jest to wymieszane z strachem, ewentualnymi konsekwencjami czy oceną, nie mówiąc o “porażce”, która może boleć. Czytaj dalej

Nieoczekiwana randka w ciemno z tindera

Ahh ten tinder, przyznam że jest to chyba najlepsza apka na poznanie nowych koleżanek (i może coś więcej), mimo że ma te same wady jak reszta portali randkowych. Jednak największym plusem są w miarę aktualne zdjęcia bo w końcu pochodzą z facebooka. Co więcej miło jest sobie porozmawiać i czasem się spotkać, wręcz skonfrontować swoją wizję o kimś z światem rzeczywistym. Przyznam że obecnie skupiam się na ulicy, ale korzystam jeszcze z tej apki. Był jednak czas, jakoś pod koniec zeszłego roku, że spotykałem się na kawki w tygodniu dość często.  Wychodziły z tego przeróżne perypetie. Raz nawet jakimś trafem spotkałem się z jedną dziewczyną, która okazało się że pracuje wówczas tam gdzie ja, ale w innym biurze. Zawsze kierowałem się dewizą, że lepiej się spotkać niż w nieskończoność pisać, bo później tematy są wyczerpane. Mam też drugą zasadę, że nie będę obiecywał/kręcił, tylko będę szczery z swoimi intencjami znając rozdźwięk oczekiwań kobiet i facetów. Dlatego często spotkania były bardziej koleżeńskie, ale zyskałem sporo fajnych koleżanek, a nawet przyrodnią siostrę – Olę :).

Jest kilka historii, które po trochu będę na blogu opisywał bo zapadły mi w pamięci, a są niecodzienne. Było to jakoś z końcem tamtego roku, aura dość spokojna, ale robiło się już chłodno wieczorem. Czekałem na Martę z którą miło mi się rozmawiało na tinderze pod umówionym miejscem, niedaleko wyjścia z podziemi przy dość znanym budynku. Jest już dość ciemno, dochodzi godzina 18. Czytaj dalej

“Więcej facetów powinno to robić” oraz nogi z waty.

Taka piękna pogoda w połowie września to jak mała wygrana na loterii. Z czasem trzeba będzie się jednak przenieść do zamkniętych centrów, gdy zacznie wiać oraz padać. Przypomina mi się jak raz z znajomymi byliśmy w Hiszpanii, tak z początkiem października. Było tam super. Naprawdę Hiszpania to piękne miasta, niezniszczone wojną oraz wspaniały klimat, cieplutko bez jednej chmurki. Wracając lądujemy rozbawieni w Polsce ubrani jak w lato i wita nas piękna na swój sposób Polska szara jesień. Zimno i deszcz ostudziło nasz hiszpański temperament. Nie ma jednak co rozpaczać bo mamy najpiękniejsze kobiety, naprawdę ten kto był np w UK poza Londynem to wie o czym mówię. Wracając do sedna, wychodzę dziś w przerwie zaczerpnąć powietrza. Korzystam ze słońca i mija mnie ta urocza drobna dziewczyna. Czytaj dalej

Top 5 odmów/dziwnych sytuacji podczas podejść

Jesteśmy chowani od małego w idealnym świecie, gdzie wszystko się udaje, dobro zawsze zwycięża, a przygotowania do wyzwania mają na celu perfekcyjne jego wykonanie. Najlepiej bez najmniejszego błędu, bo inaczej będzie źle: niska ocena i przekreślone szanse na wieki. Taki trening od małego sprawia, że spotkanie się z rzeczywistością może być niezłym szokiem. Nie jest wtedy tak łatwo jak obiecywali. Trzeba zakasać rękawy i zacząć rozpychać się łokciami. Niestety przyzwyczajenie do potrzeby perfekcjonizmu, strach przed popełnieniem błędu oraz często oczekiwanie na najlepszy moment hamują pozytywne zmiany.  Prawdę jednak każdy zna, nigdy nie będzie najlepszej pory, perfekcja to strata energii oraz czasu (zwykle działa “wystarczająco dobry”), a strach. Cóż on będzie zawsze. To ciekawe jak z perspektywy czasu oceniamy swoją przeszłość oraz nasze wybory. Często te negatywne puszczamy w niepamięć, ale wiele nie podjętych decyzji bądź działań międlimy w głowie. “Gdybym wtedy to zrobił to byłoby inaczej” i tak dalej. Kto wie co bybyło, dlatego czasem jest lepiej coś zrobić i nie żałować, że się nie próbowało mimo porażki. Czytaj dalej