Miesięczne archiwum: Sierpień 2016

Kiedy zazdrość zamienia się w psychozę. Przypadek Whitney.

Wzajemne zaufanie w związku to cenna rzecz. Nikt, zarówno kobieta czy mężczyzna nie chce aby druga połówka chodziła na boki, gdyż niszczy to każdą relację. Wszyscy wiemy również jak działa zazdrość, czasem pozytywnie, gdy staramy się bardziej, niejako ponownie zdobywamy siebie. Niestety często objawia się też pewną chorobliwą manią, potrzebą kontroli. Ważne jest abyśmy zrozumieli, że skrajne przypadki występują po obu stronach, żeby nikt nie myślał, że to będzie tekst w stylu, że wszystkie kobiety są złe. Tym bardziej że zapanowała na taką narrację moda. Serio jak coś nie pasuje, trzeba się żegnać oraz iść dalej.

Pewien gość w UK postanowił wyjechać w podróż na Hiszpańską wyspę Megaluf, ale wyłącznie z własnymi przyjaciółmi. Nie spodobało się to zapewne jego dziewczynie Whitney, która stworzyła mu listę 10 bezwzględnych zasad na czas podróży. Jasne, że każdy facet by się denerwował gdyby podobny pomysł na wyjazd z koleżankami miała jego luba. Jednak to co napisała Whitney podniosło poprzeczkę ponad akceptowalne standardy.

lista10zasad

Czytaj dalej

Sztuka absurdu według Ultimate Mr. Nice Guy – część druga

W pierwszym wpisie o ekstremalnym Panu Mr. Nice Guy nakreślony został ogólny obraz warunków stworzonych w biurze. Trzeba mieć na uwadze że, przytoczone wypowiedziane kwiatki zdarzały się raz na jakiś czas na przestrzeni kilku lat, ale zebrane razem pozwoliły na zidentyfikowanie syndromu Milutkiego.  Wszystko jednak miało jeden wspólny mianownik , mający na celu nękanie dla rozrywki oraz jak to mówił “przyduszenia” ludzi.  Kolejny raz zostało to potwierdzone opowieścią z życia w postaci Pana Konstantego. Przy okazji może dziwić taki zestaw wielu wątków, ale ponieważ jest to wyjątkowy przypadek, wręcz nie kryjący się swoim światopoglądem odnośnie metod zarządzania, dlatego warto uzmysłowić co się dzieje w głowie takiej osoby. Co więcej czasem K powtarzał, że przykładowo program Kuchenne rewolucje jest świetny do nauki jak postępować z pracownikami… Zdanie za każdym razem powiedziane z pełnym przekonaniem, co zresztą często potwierdzało się wybuchowym charakterem samego Pana K oraz jego nieobliczalnością. Czytaj dalej

Sztuka absurdu według Ultimate Mr. Nice Guy – część pierwsza

Trudno nazwać sztuką często spotykane januszowe prostactwo, butę, mobbing czy zwykłe chamstwo. Jest jednak w pewnej firmie wyjątkowa osoba, której pomysłowość wyniosła buractwo na niespotykane dotąd wyżyny.

Hitchcock mawiał, że każdy film powinien zacząć się od trzęsienia ziemi po którym napięcie ma już tylko rosnąć. Ten tekst jest scenariuszem napisanym przez życie, aby jednak zachęcić do czytania zaczniemy od pewnego cytatu głównego bohatera, czyli Pana K. : “Jest taki dzień w roku, w którym nawet spowiadającemu się mordercy daruje się wszystkie popełnione grzechy”. To zdanie wypowiedziane z pełną powagę oraz przekonaniem nie padło dla żartu, raczej było rzadkim, bezpośrednim upustem żółci pozwalającym na zrozumienie u podstaw jego moralności.

Na początku lat 70-tych Zimbardo przeprowadził słynny więzienny eksperyment (Stanford Prison Experiment) będący symulacją działania zakładu karnego. Rolę strażników oraz skazanych pełniło starannie wyselekcjonowanych 24 studentów bez kryminalnej przeszłości, będący w dobrej kondycji psychicznej. Eksperyment został bardzo szybko przerwany, bo już szóstego dnia. Wielu strażników wykazywało satysfakcję w poniżaniu oraz znęcaniu się nad przetrzymywanymi osobami. Cel eksperymentu Zimbardo pokazał, że nawet zwykli, normalni ludzie mogą mieć tendencje do okrutnych zachowań, gdy są bezkarni. Niestety ten eksperyment powtarzany jest codziennie w wielu miejscach na świecie i doskonale tłumaczy opisane niżej wydarzenia. Czytaj dalej