Naukowe dowody spadku poziomu testosteronu wśród kolejnych generacji mężczyzn

Wszyscy wiemy czym jest testosteron, hormon odpowiadający nie tylko za przyrost mięśni, funkcje seksualne, ale przede wszystkim definiujący oraz kształtujący mężczyzn, dzięki czemu mogli sprostać ciężkiej rzeczywistości oraz zdobywać świat na przestrzeni wieków. Większość z nas podświadomie wie, że coś jednak jest wkoło nie tak. Wychowanie w coraz bardziej sfeminizowanym otoczeniu przedszkoli, szkół od dawnych lat z brakiem odpowiednich wzorców oraz szansy na prawdziwą rywalizację może i rozleniwia. Jednak głęboko pod skórą, szczególnie obecna generacja przy większym i pełniejszym dostępie do informacji zdaje sobie powoli sprawę, że coś po drodze, z każdą dekadą idzie w złym kierunku. W przyszłości rozwinę ten ciekawy wątek, ale na razie spójrzmy na naukowe fakty w sprawie ginącego męskiego pierwiastka.

W 2006 roku pojawiła się jedna z pierwszych prac naukowych dedykowanych wyłącznie temu problemowi, opublikowana w magazynie “Klinicznej Endokrynologii oraz Metabolizmu” pod tytułem: “Spadek poziomów testosteronu wśród Amerykańskich mężczyzn”. Praca ta nie miała sobie równych pod względem ilości przebadanych osób oraz odstępów czasowych w zbieranych danych. Trzy grupy losowych 1552 mężczyzn w przedziale wiekowym 45-79 lat poddano obserwacji w latach 1987-1999, 1995-1997, 2002-2004 zbierając 2769 wyników ogólnej wartości testosteronu oraz jego bio-dostępności dla organizmu. Autorzy dokumentu: Thomas Travison, Andre Araujo, Amy O’Donnel, Varant Kupelian oraz John B. McKinlay koncentrowali się na próbie  dostępnej w mieście Boston w stanie Massachusetts.

Efekty pomiarów 

Rezultaty: “Zaobserwowaliśmy  solidny, niezależny od wieku spadek poziomu testosteronu, który nie ma pełnego związku z możliwymi do wyodrębnienia zmianami, które pozwoliłyby na wytłumaczenie tej sytuacji jak stan zdrowia czy charakterystyka trybu życia, np w postaci palenia lub otyłości. Estymowany spadek poziomów w całej populacji jest znacznie większy w porównaniu z krzyżowym badaniem spadku testosteronu typowo związanym z wiekiem.”

Konkluzja: “Opisane rezultaty wskazują, że w poprzednich latach nastąpił znaczący, niezauważony, niezależny od wieku spadek poziomu testosteronu w populacji Amerykańskich mężczyzn, potencjalnie skorelowanym z różnicami w grupach rodzących się dzieci (danego dnia jako kohorta) lub stanu zdrowia, bądź efektów środowiska, które nie zostały poddane analizie w  zaobserwowanych danych.”

poziom_testosteronu_mezczyzn_badanie_2007

Powyższy obrazek przedstawia mediany 3 badanych grup. Niebieski słupek obrazuje cały dostępny testosteron, żółty biodostępny. Wyraźnie widać znaczący spadek porównując pierwsze oraz ostatnie badanie.

Akceptowalne poziomy testosteronu

W kolejnym artykule rozwinę kwestię poziomów oraz samych badań, które każdy powinien zrobić, ale na razie chcę nadmienić, że zwykle widełki testosteronu dla “zdrowego” mężczyzny wahają się między 200 lub 280 do 1100 nanogramów na decylitr (ng/dL). Niestety jest to zakres bardziej odnoszący się do stanu, gdzie facet może normalnie funkcjonować, bez większych negatywnych problemów. Trzeba jednak zdawać sobie sprawę, że niższy poziom oznacza potencjalne problemy z libido, regeneracją czy stanem psychicznym. Co więcej poziom testosteronu po 30stce maleje naturalnie średnio o 1% rocznie. Startując zatem z niskiego pułapu, odpowiednio nie działając może być już tylko gorzej. Sama wartość 200, a 280 jest umowna i wynika bardziej z pewnej średniej czy też mediany laboratoriów, które takie badania przeprowadzają. Z pewnością lepiej mieć wyższą wartość niż niską, która świadczy nie tylko o ogólnym akceptowalnym zdrowiu, ale również o pewnym wegetatywnym stanie bez silniejszej iskry do życia. Biodostępny testosteron najczęściej powinien być w zakresie 50-257 (dla wieku 20-59 lat).

Konkluzje z raportu Travisa

Obliczony spadek poziomu testosteronu w ramach badanych grup został uśredniony do wartości 0,4% na rok, ale już w ramach tych samych osób wynosił średnio 1,6%. Spadek był niezależny od wieku: “Przeciętne różnice nie są ogromne, ale wystarczająco duże i występujące w stosunkowo krótkim okresie czasu aby wzbudzić niepokój”. Badacze brali pod uwagę stan zdrowia obserwowanych mężczyzn. W ostatniej fazie wyłonili 719 przypadków osób z chroniczną chorobą, 340 palących papierosy, 296 otyłych (BMI > 30), a 300-u stale przyjmowało przynajmniej 3 leki na receptę. Naturalne jest wiązanie tych elementów z poziomem testosteronu, Travis: “Zdajemy sobie sprawę z tego, że wszyscy w swoich grupach wiekowych ważą więcej niż dawniej. Podobnie jest z przyjmowanymi lekami, które mają wpływ na zdrowie, system dokrewny. Zmniejszyła się ilość palaczy w grupie co jest dobrym znakiem. Palenie wiąże się z wyższym poziomem testosteronu, po przestaniu może on spaść.” Nie są to jednak wystarczające czynniki tłumaczące tak szybki spadek i poziom badanego hormonu.

W komentarzu do studium naukowego Travisa Doktor Schalender Bhasin (Bostońskie Centrum Medyczne) pisze: “Spadek poziomu testosteronu całej populacji nie da się wytłumaczyć typowymi przesłankami jak: podwyższony poziom BMI oraz związana z nim otyłość, pewne chorobliwe stany, czy spadek ilości palących. Choć analizy Travisa wyłoniły ważne związane z wiekiem wzrosty wagi, większego użycia leków i pożądany spadek palenia, ale związany z długością życia spadek testosteronu utrzymał się nawet korygując o te czynniki. Wielkość zmiany w tak krótkim czasie poziomu męskiego hormonu jest niepokojący. Wprawdzie wskazane czynniki zdrowotne nie są przyczyną trendów w poziomie testosteronu, możliwe jest że inne czynniki jak: popularyzacja obcisłej bielizny, rosnąca średnia temperatura pomieszczeń w Amerykańskich domach i biurach przez ostatnie trzy dekady, słabnąca aktywność fizyczna z rosnącą otyłością mogły się przyczynić do takiego stanu rzeczy.”

Z kolei redaktor pisma endokrynologicznego opisująca badanie, Katie Kalvatis, zwróciła uwagę, że “opisana analiza ma pewne restrykcje, włączając małą grupę mężczyzn, ograniczenia geograficzne branego pod uwagę regionu, ale same wnioski przedstawione przez naukowców nie powinny być ignorowane”.

Badania w Australii potwierdzają trend spadającego testosteronu

Według Doktora Garego Wittert-a profesora medycyny Uniwersytetu w Adelajdzie: “Obniżający się poziom testosteronu nie jest tylko częścią nieuchronnego procesu starzenia jak wiele osób powszechnie uważa. Zmiany w poziomie testosteronu da się w większości przypadków wytłumaczyć zmianami zdrowotnymi: głównie otyłością oraz depresją.”

Australijskie badania przeprowadzone zostały z wsparciem Narodowej Rady Badań Medycznych oraz Zdrowia na próbie 1500 mężczyzn, którzy poddani zostali kontroli dwukrotnie w pięcioletnim odstępie czasu. Wykluczone zostały wyniki osób z anormalnymi wartościami, czy przyjmujące leki, które wpływają na poziom hormonów. W końcowej analizie wzięło udział 1382 mężczyzn w wieku od 35 do 80 lat. Według autorów spadek nie był znaczący biorąc pod uwagę średnią, będącą na poziomie około 1% rocznie. Jednakże wyłaniając grupy osób o większym ubytku zarysowały się prawdopodobne czynniki tego stanu: “Mężczyźni, którzy doświadczyli spadku często byli otyli, przerwali palenie albo byli w złej kondycji psychicznej. O ile przerwanie palenia może przyczynić się do lekkiego spadku, to jednak potencjalny lepszy stan zdrowia przemawia za skończeniem nałogu.”

Co ciekawe w jednym z wniosków zauważono, że niezamężni mężczyźni mieli większą redukcję testosteronu w czasie niż w stałych związkach. Autor studium łączy to z poprzednimi badaniami według których zamężni faceci z reguły cieszą się lepszym zdrowiem oraz poziomem szczęścia w wyniku stałej aktywności seksualnej, która podwyższa poziom hormonu.

Nie tylko testosteron

Inne prace przedstawiają powiązane trendy jak np, spadek zdolności reprodukcyjnej u mężczyzn. Zakrojone na szeroką skalę badanie z 2000 roku, “Nowe spojrzenie na pytanie o obniżającą się jakości plemników: analiza 101 publikacji z lat 1934-96” autorstwa SH Swan, EP Elkin oraz L Fenster, przedstawia następujące wnioski:

“Aktualna analiza sugeruje, że wcześniej raportowane trendy są kontynuowane. Cały problem niższej ilości zdrowych plemników nabrał znaczenia w związku z kolejnymi trendami odzwierciedlającymi słabnące zdolności mężczyzn do reprodukcji. Szczególnie zaobserwowano ten problem wraz z anomaliami jąder oraz włączając pogarszającą się jakoś, gęstość spermy u mężczyzn zachodnich krajów. Tylko kilka opracowań próbuje doszukać się przyczyn tego stanu rzeczy, z czego czynniki środowiskowe wydają się najbardziej wiarygodne, ze względu na zaobserwowane regionalne różnice w jakości plemników w pojedynczych krajach.”

Dodajmy do tego jeszcze niezliczoną ilość badań na temat rosnącej ilości estrogenu, kobiecego hormonu w żywności oraz dostępnych źródłach wody, który powoduje w większych dawkach bezpłodność, ginekomastię czy problem z seksem. Rysujący się obraz nie jest zbyt optymistyczny, raczej potwierdza, że “męskość” na wielu płaszczyznach jest w defensywie.

Podsumowanie

Pisząc o testosteronie możemy mieć obraz ciężko ćwiczącego kulturysty, bądź innego sportowca, ale bycie mężczyzną to cały zestaw cech oraz elementów daleko wykraczających poza ten hormon. Ciężko jednak zignorować jaką podstawową i integralną jest cząstką, pewnym fundamentem, którego niedobory mogą być przyczyną wielu problemów. Z przytoczonych badań wyraźnie widać ciągły spadek testosteronu u kolejnych generacji facetów napędzając tym samym rynek leków zwiększających jego poziom. Niestety coraz więcej osób będzie po nie sięgać zamiast diety czy aktywnego spędzania czasu. Sama Naczelna Rada Lekarska pisząc o kondycji Polskich mężczyzn wskazuje coraz częstszą potrzebę suplementacji hormonalnej określając minimum testosteronu na 230 ng/dl. Jest to smutne, chociaż już chyba nie dziwi, ale na szczęście w dość prosty, naturalny sposób można zwiększyć jego produkcję, co niedługo opiszę.

http://www.sciencedaily.com/releases/2012/06/120623144944.htm  http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24457405  http://press.endocrine.org/doi/full/10.1210/jc.2006-2438    http://www.sciencedaily.com/releases/2012/06/120623144944.htm

2 myśli nt. „Naukowe dowody spadku poziomu testosteronu wśród kolejnych generacji mężczyzn

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *